DBE - PLK  
Liga hiszpańska  
Mistrzostwa Europy kobiet  
Mistrzostwa Europy mężczyzn  
Puchar ULEB  
Puchar FIBA  
Puchar Polski  
  
2008-06-04
KOSZYKÓWKA:DBE - PLK,KOSZYKÓWKA:LIGA HISZPAŃSKA
Dziś na żywo finał finału: Turów - Prokom! W Hiszpanii mistrzem TAU Cerámica!

Po raz trzeci w historii rozgrywek polskiej ligi koszykarzy o mistrzostwie Polski zadecyduje siódmy mecz finału - od godz. 17.50 na żywo w Polsacie Sport.

W środę w Zgorzelcu wicemistrz Polski PGE Turów Zgorzelec zmierzy się z aktualnym mistrzem Prokomem Treflem Sopot.

W historii PLK, od momentu wprowadzenia play off do czterech zwycięstw, czyli 1995 roku - tylko dwa razy potrzebna była maksymalna liczba siedmiu meczów - w 1998 i 1999 roku. Wówczas dwukrotnie triumfował Śląsk Wrocław, pokonując PEKAES Pruszków i Nobiles Włocławek.

Zdaniem reprezentanta Polski Adama Wójcika zdobycie mistrzostwa w tak zaciętej rywalizacji daje szczególną satysfakcję, ale nie sposób wskazać zespół, który ma większe szanse na mistrzowski tytuł.

"Sam to przeżywałem i wiem, że ostatni mecz finału to wielka gra nerwów, emocje. Trudno - przy takim przebiegu walki - cokolwiek przewidzieć. Pewne jest, że każdy grać będzie "na maksimum", po prostu "do bólu", bo w takiej sytuacji nie ma miejsca na kalkulowanie, oszczędzanie się. Prokom pokazał, że potrafi wygrać w Zgorzelcu, Turów wygrał w Sopocie, więc tak naprawdę własny parkiet tu nie decyduje. Satysfakcja z tak wywalczonego tytułu jest specjalna, a mecz pozostaje w pamięci na lata" - powiedział PAP Adam Wójcik.

Tegoroczna rywalizacja nasuwa analogie do 1998 roku. 10 lat temu Śląsk Wrocław między innymi z Adamem Wójcikiem w składzie, pod wodzą debiutującego w polskiej lidze słoweńskiego trenera Andreja Urlepa, zdobył mistrzostwo w siedmiomeczowym thrillerze pokonując mistrza z 1997 roku PEKAES Pruszków 4-3. Zespoły, podobnie jak w tegorocznym finale, odnosiły zwycięstwa wyjazdowe, a ostatnie spotkanie rozegrane w Pruszkowie wygrał właśnie Śląsk prezentując żelazną defensywę.

"Przed nami ostatnie starcie. Wiemy jak ważny jest ten mecz. Rywale wiedzą to samo. Można powiedzieć tylko jedno - będzie ekscytująco" - powiedział po szóstym meczu finału bohater spotkania w Sopocie wygranego przez PGE 74:69 portorykański rozgrywający Andres Rodriguez.

"W takich finałach ważna jest każda akcja, każda obroniona piłka, każdy punkt. Liczy się wszystko. Trzeba walczyć przez 40 minut i zawsze do końca" - powtarza jak mantrę trener Prokomu Tomas Pacesas, który od 2002 roku nieprzerwanie zdobywał złote medale MP jako zawodnik z trzema różnymi klubami, kolejno ze Śląskiem Wrocław, Anwilem Włocławek, a od 2004 roku z Prokomem.
*
Tymczasem wczoraj zakończyła się rywalizacja w hiszpańskiej ACB: mistrzem Hiszpanii została drużyna TAU Cerámica Vitoria- Gasteiz. We wtorek o północy w stolicy Baskonii rozpoczęła się wielka fiesta: w rywalizacji do trzech wygranych po dwóch wyjazdowych zwycięstwach w Barcelonie teraz TAU Cerámica zwyciężyła po raz trzeci 76:61 (15:9, 16:17, 27:22, 18:13) z faworyzowaną AXA F.C. Barcelona i po 6. latach znów jest mistrzem Hiszpanii! A Blaugrana pokonana znów przegrała finał - przed rokiem z Realem Madryt...




Strona główna