| 2010-07-25 |
| SIATKÓWKA:LIGA ŚWIATOWA |
 | Rosja i Brazylia w wielkim finale Ligi Światowej 2010; Serbia z Kubą o brąz: od godz. 22.00 |
Tylko w pierwszych częściach obu meczów półfinałowych Serbowie Rosjanom, a Kubańczycy - Brazylii stawili opór. O złoto zagrają dwie zdecydowanie najlepsze drużyny tegorocznej LŚ - mecz o 3 miejsce o godz. 22.30, wielki finał - o godz. 2.00 ws Polsacie Sport i Polsacie Sport HD.
Rosja pokonała Serbię 3:0 (26:24, 25:15, 25:20) w pierwszym półfinałowym meczu turnieju Final Six w argentyńskiej Cordobie.
Emocje związane z tym pojedynkiem zakończyły się na pierwszym secie. W drugim i trzecim wydawało się, że reprezentacja Serbii została zamieniona na zespół przeciętnej klasy, który prawie nie stosuje bloku.
Rosjanie, grający w różnych drużynach europejskich, dominowali pod każym względem, zwłaszcza potężną zagrywką.
W Wielkim Finale spotkają się Brazylią - triumfator zeszłorocznej edycji Ligi Światowej.
Brazylia zwyciężyła Kubę 3:1(21:25, 25:19, 25:21, 25:20).
Dwie początkowe partie pojedynku brazylijskiego zespołu, triumfatora poprzedniej edycji Ligi Światowej, z Kubańczykami, były dwoma bliźniaczymi setami. Najpierw prawie wszystko udawało się Kubańczykom, którzy popełnili bardzo mało własnych błędów i grali skutecznie na siatce, potem role się odwróciły. Kubańczykom szło jak po grudzie, a ich rywalom jak po maśle.
Na półmetku emocje w zasadzie się skończyły. W dwóch kolejnych setach przeważali Brazylijczycy. Patrząc na statystyki widać, że serwis był elementem decydującym.
Tak więc najpierw w meczu o trzecie miejsce spotkają się reprezentacje Serbii oraz Kuby, a o pierwsze walczyć będą Rosjanie z Brazylijczykami.
|