|
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |
 |
| 2009-11-12 |
| TENIS:ATP WORLD TOUR MASTERS 1000 |
 | Fyrstenberg i Matkowski muszą wygrać z najlepszym deblem świata! |
Tylko jedno wolne miejsce zostało do obsadzenia w rywalizacji deblistów w kończącym sezon turnieju ATP World Tour Finals, który w dniach 22-29 listopada zostanie rozegrany w hali O2 w Londynie. Walczą o nie polscy tenisiści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski.
Fyrstenberg i Matkowski grają o to w Paryżu - w środę osiągnęli ćwierćfinał, po wygranej ze Szwedem Johanem Brunstroemem i Jeanem-Julienem Rojerem z Antyli Holenderskich 6:4, 7:6 (7-5).
Teraz, żeby awansować do turnieju Masters muszą wygrać jeszcze jeden mecz, co im da 360 punktów i pozwoli wyprzedzić ósmą parę w rankingu ATP "Doubles Race" - Wesleya Moodiego z RPA i Belga Nicka Normana. Polacy mają w dorobku 2975 punktów, a ich rywale 3295, ale wyjadą z Paryża nie powiększając swojego dorobku, bowiem odpadli w drugiej rundzie, po porażce 4:6, 5:7 z Hiszpanami Marcelem Granollersem i Tommym Robredo.
Kolejnymi rywlami polskich tenisistów będą liderzy światowego rankingu, amerykańscy bracia Bob i Mike Bryanowie. Mieli oni grać w czwartek w 1/8 finału z Francuzami Julienem Benneteau i Jo-Wilfriedem Tsongą, ale ci zrezygnowali - Tsonga skupia się na walce o awans w singlu.
Bilans spotkań z braćmi Bryanami jest korzystny dla Amerykanów 7:2, którzy po raz pierwszy ponieśli porażkę (5:10 w super tie-breaku) przed rokiem właśnie w Bercy, w 1/8 finału. Ponownie Fyrstenberg i Matkowski okazali się od nich lepsi przed miesiącem w ćwierćfinale turnieju Masters 1000 w Szanghaju (10:8 w super tie-breaku).
Odpadnięcie Moodiego i Normana w Bercy dało prawo startu w ATP World Tour Finals dwóm innym parom: Białorusinowi Maksimowi Mirnyjowi i Andy'emu Ramowi z Izraela oraz Czechowi Frantiskowi Cermakowi i Słowakowi Michalowi Mertinakowi. Do Londynu pojedzie też Łukasz Kubot, który wywalczył kwalifikację z Austriakiem Oliverem Marachem już w poniedziałek, z piątego miejsca w rankingu.
Natomiast przed imprezą w Paryżu prawo startu w hali O2 wywalczyły cztery deble: bracia Bob i Mike Bryanowie (nr 1. w rankingu), Kanadyjczyk Daniel Nestor i Serb Nenad Zimonjic (2.), Mahesh Bhupathi z Indii i Mark Knowles z Bahamów (3.) oraz Czech Lukas Dlouhy i Leander Paes z Indii (4.).
(na zdj. - polski debel chciałby zagrać w finale Masters - tak jak przed rokiem w Szanghaju!)
|
 |
 |
|
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
|
 |
|
 |
|