| 2010-03-02 |
| SIATKÓWKA:LIGA MISTRZÓW |
 | Trudne zadanie i wielka szansa Resovii: pierwszy mecz w środę! |
Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów w środę w rywalizacji o Final Four Ligi Mistrzów spotkają się z klubowym mistrzem świata, włoskim zespołem BetClic Trentino.
"Najważniejsze, żeby nasza drużyna nie przegrała tego meczu w szatni" - powiedział we wtorek PAP wiceprezes Asseco Resovii Rzeszów Marek Karbarz.
"Chciałbym żeby nasz zespół zagrał odważnie, bez żadnego skrępowania, bez myślenia, że gramy z najlepszą drużyną na świecie. Wtedy powinno być dobrze. Jestem dobrej myśli, bo znam wartość swojego zespołu" - podkreślił Karbarz.
Resovia od poniedziałku przebywa we Włoszech, bez kontuzjowanego Łukasza Perłowskiego. W jego miejsce zagra Bartosz Gawryszewski.
Trentino BetClic to obecnie jedna z najmocniejszych drużyn na świecie. W składzie aktualnego lidera serie A nie brakuje reprezentantów Włoch, Bułgarii i Brazylii. O jego sile stanowią m.in. Bułgar Matej Kazijski i Brazylijczyk Leandro Vissotto. Drugim rozgrywającym włoskiego zespołu jest Łukasz Żygadło.
Trentino triumfowało w rozgrywkach LM w ubiegłym sezonie, a kilka miesięcy później dołożyło do kolekcji klubowe mistrzostwo świata. W finale tych rozgrywek Włosi pokonali PGE Skrę Bełchatów 3:0. W pierwszej rundzie play off Trentino wyeliminowało belgijski Knack Randstad Roeselare, dwukrotnie wygrywając po 3:1.
Rzeszowianie stoją przed historyczną szansą - jeśli pokonają włoską ekipę, w turnieju finałowym zagrają po raz pierwszy dwie polskie drużyny. Organizatorem imprezy w Łodzi będzie PGE Skra Bełchatów, która w półfinale zagra ze zwycięzcą pary Asseco - Trentino.
W pozostałych meczach 2. rundy play off Hypo Tirol Innsbruck zagra z ACH Volley Bled (Słowenia), a Dynamo Moskwa zmierzy się z Olympiakosem Pireus.
Program naszych transmisji z Lig Mistrzyń i Mistrzów (pokażemy wszystkie mecze - podobnie jak spotkania rewanżowe) > obok
|