Zawodnik PGE Skry wylądował w drugim rzędzie trybun po szalonej interwencji (WIDEO)
PGE Skra toczy z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zacięty bój o Superpuchar Polski w Bełchatowie. W samej końcówce niezwykle długiego trzeciego seta, niesamowitą interwencję przy niemal beznadziejnej piłce zaprezentował libero Skry, Kacper Piechocki.
Trzeci set między PGE Skrą a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle przyniósł bardzo dużo emocji, a dwa czołowe polskie zespoły biły się "do upadłego" na przewagi. Przy stanie 31:32 atomowy atak Sama Deroo z drugiej linii został podbity przez Grzegorza Łomacza, jednak piłka wystrzelona w górę leciała daleko w trybuny.
Szanse na jej uratowanie widział jednak libero PGE Skry, Kacper Piechocki. Zawodnik po widowiskowym skoku wylądował "w drugim rzędzie trybun". Jak podkreślili komentatorzy, dość niepotrzebnie zaryzykował zdrowie i mógł nawet złamać nogę.
Interwencja Piechockiego w załączonym materiale wideo.
Przejdź na Polsatsport.pl
Komentarze