Trener Artego Bydgoszcz: Sukces był dziełem całego zespołu
Trener Artego Bydgoszcz Tomasz Herkt po wygranej ze Ślęzą Wrocław 85:54 w piątym półfinałowym meczu play off ekstraklasy koszykarek przyznał, że na sukces w postaci awansu do finału zapracował cały zespół. - Fajnie dzieliliśmy się dziś piłką – dodał.
Artego Bydgoszcz po pięciu pojedynkach ze Ślęzą Wrocław awansowało do finału i zagra o tytuł mistrza Polski. Bydgoszczanki decydujące spotkanie rozpoczęły od szybkiego prowadzenia 7:0. Sukcesywnie podopieczne trenera Tomasza Herkta powiększały przewagę. Szkoleniowiec zadowolony był z pełnego zrealizowania zamierzeń przez zespół.
- Naszym założeniem było nie przegrać walki o zbiórki i to się udało. To właśnie ten element jest naszą piętą Achillesową, ale w drugiej części sezonu pracowaliśmy bardzo mocno nad tym elementem i jak widać przynosi to odpowiednią korzyść – powiedział szczęśliwy z awansu do finału trener Artego.
Drugą ważną kwestią zdaniem szkoleniowca było wyeliminowanie szybkiego ataku Ślęzy i to nie tylko tego klasycznego, granego w przewadze liczebnej. Najbardziej Herkt był jednak zadowolony z punktów rezerwowych.
- Dla mnie jako trenera jest to bardzo istotny element. Dziś wygraliśmy go 20:6. Do tego mieliśmy aż 22 asysty, co pokazuje, że fajnie dzieliliśmy się dziś piłką. To nie była koszykówka jednej aktorki. Cały zespół zapracował na ten sukces – dodał.
Niepocieszony po spotkaniu po raz kolejny był trener Ślęzy Arkadiusz Rusin, który mimo iż ze spokojem przyjął porażkę, nie spodziewał się takiego zakończenia serii.
- Nie jest wstydem przegrać, bo graliśmy cztery bardzo wyrównane mecze, gdzie koszykówka mogła się podobać. Dla mnie wstydem jest styl w jakim kończymy tę serię. Wcześniej mieliśmy takie koszykarskie święto, a my dziś praktycznie nie wyszliśmy na ten mecz. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko złożyć gratulacje bydgoszczankom – skomentował szkoleniowiec Ślęzy i reprezentacji Polski.
Dzięki wygranej Artego o złoto tegorocznych mistrzostw Polski zagra z CCC Polkowice, a dwa pierwsze spotkania odbędą się w grodzie nad Brdą w najbliższy czwartek i piątek o godz. 19.00. Ślęzie pozostaje walka o brąz z Wisłą Can-Pack Kraków.
Komentarze