Reprezentant Polski załamany! "Wszystko było w naszych rękach"

- To przygnębiające i smutne. Graliśmy przez własną publicznością. Wszystko było w naszych rękach - powiedział Karol Świderski. Napastnik wypowiedział się po zremisowanym meczu z Mołdawią (1:1) na PGE Narodowym w eliminacjach mistrzostw Europy.
Biało-Czerwoni podczas spotkania z Mołdawią oddali 20 strzałów. Mimo to udało im się zdobyć tylko jedną bramkę. Na listę strzelców wpisał się Karol Świderski. Z polskim napastnikiem bezpośrednio po spotkaniu rozmawiał Marcin Feddek.
- Myślę, że zabrakło skuteczności. To przygnębiające i smutne. Graliśmy przez własną publicznością. Wszystko było w naszych rękach. Sytuacja było sporo. Zagraliśmy przyzwoite spotkanie - powiedział Świderski.
ZOBACZ TAKŻE: Tabela polskiej grupy po meczu z Mołdawią
Mimo sensacyjnego remisu zawodnik Charlotte FC stwierdził, że polscy piłkarze momentami dobrze prezentowali się w starciu z Mołdawią. Napastnik zaznaczył również, co należy poprawić w grze kadry.
- Czasu było mało, ale te dwa ostatnie spotkania pokazały, że umiemy grać w piłkę. Wiadomo, z jakimi przeciwnikami graliśmy. To, jak kreowaliśmy akcje, było dobre. Nie pamiętam, kiedy oddaliśmy tyle strzałów w meczu. Skuteczność musi być lepsza. Takie spotkania trzeba wygrywać - podsumował.
Warto przypomnieć, że sytuacja Biało-Czerwonych w eliminacjach mistrzostw Europy nie prezentuje się najlepiej. Znajdują się na trzecim miejscu w grupie z dziesięcioma punktami na koncie. Na wyższych pozycjach plasują się reprezentacje Albanii (13 punktów) i Czech (11 punktów).
Całość rozmowy w załączonym materiale wideo.

