New York Rangers na szczycie

Hokeiści New Rangers pokonali na własnym lodowisku Detroit Red Wings 3:2 i z dorobkiem 33 punktów są obecnie najlepszą drużyną ligi NHL.
Spotkanie w Madison Square Garden, które oglądało ponad 18 tysięcy kibiców, długo nie układało się po myśli gospodarzy. Co prawda w 25. minucie Rosjanin Artemi Panarin dał im prowadzenie, ale już niespełna pięć minuty później "Czerwone Skrzydła" wygrywały 2:1 po trafieniach Niemca Moritza Seidera - w przewadze - i Robby'ego Fabbriego.
ZOBACZ TAKŻE: Odważne zapowiedzi trenera Polek! "Chcemy powalczyć o ćwierćfinał"
Role odwróciły się w trzeciej tercji. Najpierw wyrównał K'Andre Miller, który przy pierwszym golu dla Rangers asystował, a nieco ponad cztery minuty przed końcową syreną Jimmy Vesey z bliska posłał do siatki krążek odbity przez bramkarza rywali.
Ekipa z Nowego Jorku nie tylko uniknęła drugiej porażki z rzędu, co przytrafiłoby się jej po raz pierwszy w sezonie, ale też odniosła 16. zwycięstwo i pod tym względem również jest najlepsza w lidze.
- Mamy świetną grupę, a kolejne zwycięstwa sprawiają, że stajemy się silniejsi. Fajnie, że potrafimy wygrać zarówno 1:0, jak i 7:4; w obu przypadkach zresztą dobrze się bawimy. Czujemy się komfortowo niezależnie od tego, kto jest po drugiej stronie lodowiska i jak układa się mecz - zaznaczył zdobywca decydującego gola.
Zespół z Detroit, który wygrał trzy poprzednie spotkania, z 25 pkt jest szósty na Wschodzie.
- Sporo było pozytywów w naszej grze, ale czasem niestety zbyt daleko odchodziliśmy od założeń - skomentował trener Red Wings Derek Lalonde.
Szkoleniowiec podkreślił dobrą postawę fińskiego bramkarza swojej drużyny Villego Husso. "Wykonał świetną robotę, długo trzymał nas w grze, dał nam szansę na sukces" - ocenił.
Na Wschodzie za plecami Rangers, którzy wyraźnie prowadzą w Metropolitan Division, plasują się Boston Bruins - 31 pkt i Florida Panthers - 28. W zachodniej połowie stawki najlepsi są na razie broniący tytułu hokeiści Vegas Golden Knights - 32, przed mającymi punkt mniej Vancouver Canucks.
Przejdź na Polsatsport.pl