Co za pech! Upadek Dawida Kubackiego w Oberstdorfie
Dawid Kubacki brał udział w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu w Oberstdorfie. Polak skoczył 176,5 metra, ale nie był w stanie ustać lądowania. To oznacza, że Kubacki nie wystąpi w konkursie.
Kubacki jako pierwszy zasiadł na belce startowej. Przez mocny wiatr polski skoczek musiał chwilę poczekać na swoją szansę. Po chwili jednak warunki atmosferyczne były na tyle sprzyjające, żeby rozpocząć kwalifikacje do niedzielnego konkursu w Austrii.
ZOBACZ TAKŻE: Co się stało ze słynnym skoczkiem narciarskim? Nagle zniknął
Urodzony w Nowym Targu zawodnik skoczył 176,5 metra. Mimo to Polakowi odjechała prawa narta, przez co nie zdołał ustać lądowania. To oznacza, że prawie na pewno nie weźmie udział w niedzielnym konkursie.
Na całe szczęście medalista olimpijski z Pekinu i Pjongczangu nie odniósł żadnych poważnych obrażeń. Kubacki po chwili podniósł się o własnych siłach i zszedł ze skoczni. Kilka minut później można było zobaczyć Polaka, który przechodzi obok kibiców.
Przejdź na Polsatsport.pl