Wielki Szlem nie wystarczył. Niespodzianka w plebiscycie na Sportowca Roku


Barbora Krejcikova - Jasmine Paolini. Obszerny skrót finału Wimbledonu

Barbora Krejcikova: Brak mi słów, to jest nierealne

Barbora Krejcikova - droga do finału Wimbledonu. Najlepsze zagrania Czeszki

Analiza meczu Barbora Krejcikova - Jasmine Paolini w finale Wimbledonu
Triumf w wielkoszlemowym Wimbledonie nie wystarczył Barborze Krejcikovej do wygrania plebiscytu na Sportowca Roku w Czechach. Tenisistka przegrała dość wyraźnie z kajakarzem Josefem Dostalem, złotym medalistą olimpijskim w konkurencji K-1 1000 metrów.
Czeski "Blesk" określił Krejcikovą mianem "Przeklętej królowej", podkreślając, że sportsmenka z Brna kolejny raz była zdecydowaną faworytką plebiscytu i... kolejny raz musiała obejść się smakiem.
ZOBACZ TAKŻE: Świątek wzięła sprawy w swoje ręce. Dwa zwycięstwa jedno po drugim
Podobna sytuacja miała miejsce w 2021 roku, kiedy Krejcikova triumfowała na kortach Rolanda Garrosa, a do tego dołożyła również olimpijskie złoto w mikście. Mimo to tenisistka uległa wówczas Lukasowi Krpalkowi, mistrzowi olimpijskiemu w judo w kategorii powyżej 100 kilogramów.
Media za naszą południową granicą zaznaczają, że tegoroczny plebiscyt jest dopiero drugim w historii, w którym wygranie Wimbledonu nie zapewniło tytułu Sportowca Roku. Wcześniej taka historia miała miejsce w... 1998 roku, kiedy najlepsza na londyńskich kortach Jana Novotna zajęła w plebiscycie dopiero 4. miejsce, przegrywając nie tylko z Dominikiem Haskiem i Jaromirem Jagrem, gwiazdami złotej olimpijskiej drużyny hokejowej z Nagano, ale i z biegaczką narciarską Kateriną Neumannovą, wicemistrzynią olimpijską z Nagano.
W pozostałych latach wygrany Wimbledon był w Czechach gwarancją triumfu w plebiscycie na Sportowca Roku. W 1973 roku nagrodę zgarnął Jan Kodes, w 2011 i 2014 - Petra Kvitova, a w ubiegłym roku - Marketa Vondrousova.

