Rosyjska skandalistka nagle poparła Świątek. Tego nikt się nie spodziewał!

Tenisistki biją na alarm - tak dłużej być nie może! Chodzi mianowicie o uciążliwy terminarz, który już od jakiegoś czasu sprawia problemy. W zeszłym roku Iga Świątek skrytykowała sposób, w jaki traktuje się zawodniczki. Teraz zyskała niespodziewaną sojuszniczkę. W podobnym tonie do Polki wypowiedziała się bowiem rosyjska skandalistka Anastazja Potapowa.
W minionym sezonie Iga Świątek nie gryzła się w język i w dosadnych słowach wyrażała, to co czuje w związku z terminarzem turniejowym. Sugerowała WTA, aby federacja zaczęła bardziej szanować zdrowie zawodniczek. Podkreślała, że tak ona, jak i jej koleżanki są przemęczone zbyt częstą grą.
ZOBACZ TAKŻE: Fatalne wieści dla Świątek, tylko spójrz na ranking. To już nie zależy od niej
Teraz Polka zyskała niespodziewane wsparcie. W podobnych słowach wypowiedziała się bowiem właśnie Anastazja Potapowa - rosyjska tenisistka, która dała poznać się jako skandalistka. Głośno było niej chociażby wtedy, gdy paradowała w Indian Wells w koszulce Spartaka Moskwa, czyli klubu cieszącego się szczególnymi względami kremlowskiego reżimu.
- Gramy o wiele za dużo, nawet jeśli porównasz to z innymi sportami. Gramy non-stop, tydzień po tygodniu. Jeśli pozostaniesz w domu pięć dni w dwa miesiące, jest naprawdę dobrze. To trudne, ale mam zespół, który buduje mój harmonogram, aby nie umrzeć z powodu przeciążenia - mówiła Rosjanka dla portalu "tennis365.com".
Potapova, po odpadnięciu z Australian Open, bierze udział w turnieju WTA w Linz.
Przejdź na Polsatsport.pl