Puchar Świata w Planicy: Relacja i wyniki na żywo

Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Jakub Wolny wystąpią w niedzielnym konkursie w słoweńskiej Planicy na zakończenie sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich. W rywalizacji weźmie udział 30 zawodników wyłonionych na podstawie klasyfikacji generalnej.
Stoch, Kubacki i Wolny są poza czołową "30" punktacji Pucharu Świata, ale pomogła im nieobecność pięciu Norwegów, którzy po mistrzostwach świata w Trondheim zostali zawieszeni za nieprawidłowości związane z kombinezonami. W niedzielę wystartuje nawet Fin Antti Aalto, który jest 37.
ZOBACZ TAKŻE: Polacy tuż za podium w Planicy! Zabrakło niewiele
W tym sezonie niemal wszystko zostało już rozstrzygnięte. Po niedzielnym konkursie Kryształową Kulę odbierze Austriak Daniel Tschofenig, który odniósł osiem indywidualnych zwycięstw. Na podium staną też jego rodacy Jan Hoerl i Stefan Kraft.
Natomiast małą kulę za loty narciarskie odbierze Słoweniec Domen Prevc, który najlepiej prezentował się na mamucich skoczniach w Oberstdorfie, Vikersund i Planicy.
Po pięciu skokach w cyklu Planica 7 liderem jest Prevc, który ma 1142,7 pkt. Drugi Lanisek traci do niego 26,5 pkt, a trzeci Wellinger - 29,7 pkt. Piotr Żyła plasuje się na 10. pozycji z dorobkiem 1050,7 pkt, ale w niedzielę go zabraknie.
Tego dnia z polską kadrą pożegna się austriacki trener Thomas Thurnbichler, którego w nowym sezonie zastąpi Maciej Maciusiak.
Przejdź na Polsatsport.plTo był piękny finał sezonu w Planicy. Dziękujemy za uwagę.
Aleksander Zniszczoł kończy konkurs na siódmym miejscu. Paweł Wąsek zajmuje 13. pozycję, Kamil Stoch 15., Jakub Wolny 26., a Dawid Kubacki 28.
Czołówka niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Planicy:
1. Anże Lanisek (Słowenia) 482,1 punktu (247,5 i 241,5 metra)
2. Domen Prevc (Słowenia) 475 pkt (245 i 254,5 m)
3. Andreas Wellinger (Niemcy) 455,8 pkt (236,5 i 236,5 m)
4. Daniel Tschofenig (Austria) 451,6 pkt (231 i 237,5 m)
5. Ryoyu Kobayashyi (Japonia) 449,4 pkt (236 i 231 m)
6. Pius Paschke (Niemcy) 438,9 pkt (231,5 i 237 m)
7. Aleksander Zniszczoł (Polska) 434 pkt (234,5 i 238 m)
8. Gregor Deschwanden (Szwajcaria) 422,2 pkt (230 i 229,5 m)
9. Jan Hoerl (Austria) 420,4 pkt (228 i 242,5 m)
10. Karl Geiger (Niemcy) 419,8 pkt (227,5 i 233,5 m)
...
13. Paweł Wąsek (Polska) 412,5 pkt (224,5 i 230,5 m)
...
15. Kamil Stoch (Polska) 400,8 pkt (215 i 230 m)
...
26. Jakub Wolny (Polska) 364,5 pkt (205,5 i 205,5 m)
...
28. Dawid Kubacki (Polska) 355,7 pkt (201 i 203 m)
I wygrywa Anże Lanisek. Jego łączna nota to 482,1 punktu! Prevc drugi, Wellinger trzeci.
Doskonała próba Laniska - 241,5 metra z 11. belki, a do tego dużo wyższe noty za styl od Prevca. Trzy razy 20 punktów, dwa razy 19,5.
Prevc ustanowił nowy oficjalny rekord świata w długości lotu narciarskiego! Oczywiście prowadzi z notą 475 punktów. Jak odpowie Lanisek?
Ależ odpalił Domen Prevc! 254,5 metra!
Nie. Kobayashi ląduje na 231. metrze i jest trzeci, za Wellingerem i Tschofenigiem.
Wellinger pokonał Tschofeniga o 4,2 punkty. Czy Ryoyu Kobayashi odbierze mu prowadzenie w konkursie?
Teraz Andreas Wellinger i kolejny piękny lot. 236,5 metra.
I on też osiąga imponującą odległość - 237,5 metra. Cztery "dwudziestki" dla Tschofeniga i zdecydowane prowadzenie!
Daniel Tschofenig decyzją jury będzie ruszał nie z 13., a z 12. belki.
Z Piusem Paschke Zniszczoł nie wygra, bo Niemiec uzyskał 237 metrów i dostał lepsze noty od naszego reprezentanta. Paschke pokonał Zniszczoła o 4,9 punktu.
I jest pierwsze miejsce dla Polaka, wyprzedził Deschwandena o 11,8 punktu. Czy ten skok da mu awans w konkursie?
Bujało Zniszczołem w powietrzu, ale jego lot był bardzo, bardzo daleki! 238 metrów!
A teraz mamy nadzieję na kolejną zmianę lidera. Rusza Aleksander Zniszczoł!
Szwajcarski skoczek uzyskuje 229,5 metra. To wystarcza mu do objęcia prowadzenia (nota 422,2 punktu).
Gregor Deschwanden też będzie skakał z niższego rozbiegu, ale to nie decyzja jego trenera, a jury.
Kapitalnie Jan Hoerl! 242,5 metra! Mimo niskich not za lądowanie na dwie nogi Hoerl jest pierwszy (nota łączna: 420,4 punktu).
228 metrów Zajca z obniżonego rozbiegu nie wystarczyło do objęcia prowadzenia. Zajc ma notę niższą od Geigera o... 0,1 punktu.
Na życzenie trenera Słowenii obniżono rozbieg dla Timiego Zajca o jedną belkę.
Przed nami najlepsza dziesiątka. Trzymamy kciuki za piękne, dalekie loty, zwłaszcza w wykonaniu Aleksandra Zniszczoła.
Znakomicie Karl Geiger. Dzięki lotowi na odległość 233,5 metra Niemiec wyprzedza Krafta o 6,5 punktu i zajmuje pozycję lidera.
Świetna próba Wąska na zakończenie sezonu. 230,5 metra. Wysokie noty - cztery "dziewiętnastki" i drugie miejsce Polaka. Z Kraftem Wąsek przegrał o 0,8 punktu.
Na belce startowej Paweł Wąsek!
Artti Aigro uzyskał 221 metrów i jest aktualnie siódmy.
Stefan Kraft leciał nisko nad zeskokiem, ale wylądował daleko - 234 metry to jak na razie najlepszy wynik w drugiej serii. Utytułowany Austriak jest nowym liderem. Z Muellerem wygrał o 10,2 punktu.
Ren Nikaido też spisał się bardzo dobrze. 228,5 metra daje Japończykowi czwarte miejsce. Jego nota jest tylko o 1,4 punktu niższa od noty drugiego Stocha.
224 metry Manuela Fettnera. Za mało na miejsce w pierwszej trójce. Austriacki skoczek jest obecnie piąty.
I jest daleko, choć Kos wylądował nieco bliżej, niż skaczący wcześniej zawodnicy. 226,5 metra daje mu notę 397,9 i czwarte miejsce.
Znów może być bardzo daleki lot, bo na belce startowej siada Słoweniec Lovro Kos.
Markus Mueller jeszcze dokłada do odległości Stocha i Aalto. 232,5 metra to jego nowy rekord życiowqy. Austriak na prowadzeniu, wyprzedził Stocha o 2,3 punktu.
Antti Aalto jeszcze dalej niż Stoch - 230,5 metra. Fin przegrywa jednak z Polakiem. O 0,4 punktu!
Bardzo ładny i daleki lot Stocha! 230 metrów i pierwsze miejsce z notą 400,8 punktu.
Drugą dziesiątkę otworzy Kamil Stoch.
Niezła próba Władimira Zografskiego - podobnie jak Ortner i Villumstad osiąga 214,5 metra. Bułgarski skoczek zajmuje po swoim skoku trzecią pozycję.
Maximilian Ortner uzyskuje 214,5 metra i jest drugi, 1,9 punktu za Frantzem.
Tate Frantz z najlepszym jak do tej pory wynikiem w drugiej serii - 221,5 metra. Rzecz jasna jest nowym liderem konkursu.
Naoki Nakamura - 210 metrów i drugie miejsce. Japończyk ma łączną notę o punkt niższą od Villumstada.
Norweg Fredrik Villumstad skokiem na odległość 214,5 metra poprawia swój rekord życiowy i teraz to on jest pierwszy.
Wolny nieco dalej od Kubackiego - 205,5 metra. I on Fouberta wyprzedza. Polak na prowadzeniu z notą 364,5 punktu.
Kubacki uzyskuje 203 metry, a więc o dwa metry dalej, niż w pierwszej serii. Jest drugi, za Foubertem.
Valentin Foubert - 206,5 metra. Teraz to francuski skoczek jest pierwszy. Oby nie na długo, bo przed nami skoki dwóch Polaków - Kubackiego i Wolnego.
Kilian Peier skacze 192,5 metra i obejmuje prowadzenie.
A otworzył ją Kevin Bickner. Jego wynik to 196,5 metra.
Już za chwilę zacznie się druga seria finałowego konkursu Pucharu Świata w sezonie 2024/2025.
Czołówka konkursu w Planicy po 1. serii:
1. Anże Lanisek (Słowenia) 233,3 punktu (247,5 metra)
2. Domen Prevc (Słowenia) 229,7 pkt (245 m)
3. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 221,6 pkt (236 m)
4. Andreas Wellinger (Niemcy) 220,3 pkt (236,5 m)
5. Pius Paschke (Niemcy) 215,9 pkt (231,5 m)
5. Daniel Tschofenig (Austria) 215,9 pkt (231 m)
7. Aleksander Zniszczoł (Polska) 213,8 pkt (234,5 m)
8. Gregor Deschwanden (Szwajcaria) 210,2 pkt (230 m)
9. Jan Hoerl (Austria) 208,9 pkt (228 m)
10. Timi Zajc (Słowenia) 207,3 pkt (228,5 m)
...
12. Paweł Wąsek (Polska) 201,8 pkt (224,5 m)
...
20. Kamil Stoch (Polska) 191,6 pkt (215 m)
...
26. Jakub Wolny (Polska) 179,6 pkt (205,5 m)
27. Dawid Kubacki (Polska) 175,1 pkt (201 m)
Po pierwszej serii prowadzi Lanisek przed Prevcem i Kobayashim. Najlepszy z Polaków Zniszczoł zajmuje siódme miejsce. Wąsek jest 12., Stoch 20., Wolny 26., a Kubacki 27.
I kończy ją w pięknym stylu, lądując za 220. metrem. Fetują go kibice, fetują również koledzy z kadry Austrii. Wielkie brawa dla tego wspaniałego zawodnika za piękną karierę!
Przed nami jeszcze skok Michaela Hayboecka - już poza konkursem. Austriak kończy dziś sportową karierę.
Tschofenig w trudnych warunkach uzyskuje 231 metrów, co daje mu piąte miejsce ex aequo z Piusem Paschke (nota 215,9 pkt).
Pierwszą serię kończy triumfator Pucharu Świata Daniel Tschofenig.
Ósme miejsce Hoerla, jest za Zniszczołem, a przed Wąskiem.
Jan Hoerl zbliżył się do swojego rekordu życiowego, ale 228 metrów to za mało na pierwszą trójkę.
Stefan Kraft - 216,5 metra i 12. miejsce. Nie dziwi więc, że tak znakomity "lotnik" nie jest zadowolony.
Paschke jest piąty, o 2,1 punktu przed Zniszczołem.
Pius Paschke też bardzo daleko - 231,5 metra.
Szwajcar wskakuje na szóstą pozycję (nota 210,2). Jest tuż za Zniszczołem.
Gregor Deschwanden skacze bardzo dobrze, ale po wspaniałych lotach Słoweńców odległość 230 metrów nie robi już takiego wrażenia.
Lanisek wyprzedził Prevca o 3,6 punktu (nota 233,3 pkt).
247,5 metra to nowy rekord życiowy Laniska. Są świetne noty, nawet jedna 20! I jest prowadzenie w konkursie.
Bawią się dziś Słoweńcy! Anże Lanisek skacze jeszcze dalej niż Prevc!
Andreas Wellinger do wyniku Kobayashiego dokłada pół metra, ale notę ma nieznacznie gorszą od Japończyka. Jest trzeci.
Kobayashi jest drugi. Do Prevca traci 8,1 punktu, ze Zniszczołem wygrywa o 7,8 punktu.
Ryoyu Kobayashi chyba też będzie przed Zniszczołem - japoński gwiazdor wylądował na 236. metrze.
Maximilian Ortner uzyskuje 212 metrów. Jest 14., za Stochem, który zajmuje obecnie 12. pozycję.
245 metrów słoweńskiego asa przekłada się na pierwsze miejsce z przewagą aż 15,9 punktu nad Zniszczołem.
I mamy nowego lidera. Prevc poszybował daleko za rozmiar skoczni.
Teraz jeden z głównych faworytów - Domen Prevc.
Do końca pierwszej serii jeszcze dziesięciu zawodników.
Niemiecki zawodnik uzyskuje 227,5 metra i jest trzeci, 4,7 punktu przed Pawłem Wąskiem.
Kolejny daleki lot - tym razem w wykonaniu Karla Geigera. Ale znów nie na tyle daleki, by odebrać Zniszczołowi pierwsze miejsce.
Bardzo dobry wynik Wąska. 224,5 metra i trzecie miejsce (nota 201,8 punktu), za Zniszczołem i Zajcem.
I ostatni z naszych reprezentantów, Paweł Wąsek!
228,5 metra znakomitego słoweńskiego "lotnika". Zajc jest drugi, traci do Zniszczoła 6,5 punktu.
Timi Zajc oddał bardzo dobrą próbę, ale Zniszczoła chyba nie wyprzedzi...
217,5 metra Manuela Fettnera. Wydawało się, że będzie trochę więcej, bo Austriak leciał wysoko nad zeskokiem. Czwarte miejsce Fettnera, za Zniszczołem, Aigro i Nikaido.
Kolejny z japońskich skoczków Ren Nikaido ląduje tuż za 220. metrem. Lot na odległość 220,5 metra daje mu obecnie trzecią lokatę.
Tate Frantz - 213,5 metra. Amerykanin jest na ósmej pozycji, ex aequo z Nakamurą.
Estończyk Artti Aigro też poleciał daleko, ale Zniszczołowi nie zagrozi. 223,5 metra daje mu drugą pozycję (nota 199,1).
Zniszczoł z notą 213,8 punktu oczywiście jest nowym liderem. Ma dużą przewagę nad drugim Kosem.
Piękny lot Zniszczoła - aż 234,5 metra. Polak szeroko rozłożył ręce w geście radości!
Rusza kolejny z reprezentantów Polski - Aleksander Zniszczoł.
Japończyk Naoki Nakamura ląduje na 212. metrze i jest szósty.
Kevin Bickner - 181 metrów. Teraz to on zajmuje ostatnie miejsce.
Valentin Foubert - 200,5 metra. Francuz jest tylko przed Peierem.
214,5 metra Władimira Zografskiego. Bułgar jest piąty, o jeden punkt za Stochem.
Lovro Kos - 218 metrów. Reprezentant gospodarzy jest nowym liderem. Różnice w aktualnej czołówce są niewielkie- czwarty Stoch traci do Kosa tylko 2,6 punktu.
Niezła próba wybitnego polskiego skoczka. 216 metrów daje mu trzecią pozycję (nota 191,6).
A teraz Kamil Stoch!
Markus Mueller - 219,5 metra. Austriak obejmuje prowadzenie.
Kilian Peier - tylko 186,5 metra. To jak do tej pory najsłabszy wynik.
Fredrik Villumstad - 208,5 metra.
201 metrów Dawida. Nie tak to miało wyglądać...
Teraz Dawid Kubacki. Leć, Dawid, leć!
Ajj, niestety nie był to najlepszy skok... 205,5 metra Polaka.
Czas na pierwszego z Polaków. Jakub Wolny!
Pierwszy skoczek za nami. Antti Aalto osiągnął 215,5 metra.
Najlepszy z Polaków - Paweł Wąsek - był 10. Osiągnął odległość 222,5 metra.
Serię próbną przed konkursem wygrał Domen Prevc. Słoweniec wylądował na 238. metrze.
Dzisiejszy konkurs jest ostatnim, podczas którego Polską kadrę poprowadzi Thomas Thurnbichler. Wraz z końcem sezonu Austriak zostanie zwolniony przez PZN.
Małą kulę za loty narciarskie odbierze natomiast Słoweniec Domen Prevc, który najlepiej prezentował się na mamucich skoczniach w Oberstdorfie, Vikersund i Planicy.
W tym sezonie niemal wszystko zostało już rozstrzygnięte. Po niedzielnym konkursie Kryształową Kulę odbierze Austriak Daniel Tschofenig, który odniósł osiem indywidualnych zwycięstw. Na podium staną też jego rodacy Jan Hoerl i Stefan Kraft.
Dziś czekają nas loty narciarskie na mamucim obiekcie w słoweńskiej Planicy. Na liście startowej znalazło się pięciu Polaków - Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Jakub Wolny. Początek rywalizacji o godzinie 9:30.
Dzień dobry! Witamy w relacji na żywo z ostatniego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w sezonie 2024/2025.
