Seria porażek przelała czarę goryczy. Klub z PKO BP Ekstraklasy zwolnił trenera
Cztery przegrane mecze z rzędu sprawiły, że Stal Mielec znalazła się w strefie spadkowej PKO BP Ekstraklasy. Władze klubu postanowiły zareagować i z posadą trenera pierwszego zespołu pożegnał się Janusz Niedźwiedź. "Biało-Niebiescy" poinformowali o tym fakcie w specjalnym komunikacie.
43-latek prowadził Stal od września 2024 roku. Wówczas na stanowisku szkoleniowca zastąpił Kamila Kieresia. Niedźwiedź poprowadził zespół z Podkarpacia w 20 meczach, z których pięć wygrał, cztery zremisował i 11 przegrał. Ostatnie ligowe zwycięstwo Stal pod jego wodzą odniosła 7 lutego. Od tamtej pory zanotowała serię sześciu meczów bez zwycięstwa (pięć porażek i jeden remis).
ZOBACZ TAKŻE: Udane otwarcie nowego stadionu GKS Katowice. Zwycięstwo w derbach
Decydująca dla losów trenera Niedźwiedzia okazała się niedzielna porażka z Motorem Lublin. Mielczanie przegrali na wyjeździe 1:4. W związku z niespodziewaną wygraną Lechii nad Lechem, Stal spadła na 16. miejsce, a zatem do strefy spadkowej. Na ten moment "Biało-Niebiescy" wyprzedzają tylko tylko drużyny Zagłębia Lubin i Śląska Wrocław.
W następnej kolejce Stal zagra u siebie z Cracovią. Nazwisko nowego szkoleniowca nie zostało na razie ogłoszone, choć coraz więcej źródeł donosi o tym, że schedę po Niedźwiedziu przejmie Ivan Djurdjevic - był trener m.in. Lecha i Śląska.
Dla Niedźwiedzia był to trzeci ekstraklasowy klub w karierze trenerskiej. Wcześniej prowadził zespoły Widzewa Łódź i Ruchu Chorzów.
Przejdź na Polsatsport.pl