Domen Prevc pobił rekord świata! "Nikt nie wierzył, że można pofrunąć tu tak daleko"

Robert IwanekZimowe
Domen Prevc pobił rekord świata! "Nikt nie wierzył, że można pofrunąć tu tak daleko"
Fot. Cyfrasport
Stefan Kraft stracił rekord świata w długości lotu narciarskiego

Domen Prevc pobił rekord świata w długości lotu narciarskiego. W niedzielnych (30 marca) zawodach Pucharu Świata w Planicy Słoweniec uzyskał 254,5 metra, bijąc o metr poprzedni rekord, należący do Austriaka Stefana Krafta.

Poprzedni rekord, ustanowiony przez Krafta, utrzymywał się przez 8 lat. W marcu 2017 roku, podczas zawodów Pucharu Świata w lotach narciarskich w norweskim Vikersund, Austriak uzyskał 253,5 metra.

 

ZOBACZ TAKŻE: Poznaliśmy nazwisko następcy Thurnbichlera. Kim jest nowy trener kadry?

 

- To był najwyższy czas na zmianę. Jasne, bycie rekordzistą świata to coś wspaniałego, ale uważam, że 8 lat w roli lidera w zupełności mi wystarczy. Mój lot w Vikersund był naprawdę wyjątkowy, ale Domen Prevc przez cały sezon udowadniał, że jest niezwykłym lotnikiem i dzisiaj wszystko w tej próbie zagrało mu perfekcyjnie. Zasłużył na ten rekord - powiedział w rozmowie ze słoweńskim portalem Żurnal24 Stefan Kraft.

 

Austriak dodał jednak, że nie spodziewał się, iż komuś uda się poprawić jego osiągnięcie. A już na pewno nie na obiekcie w Planicy, gdyż sześć ostatnich rekordów świata bito w Vikersund.

 

- Kiedy budziłem się dziś rano, nawet przez myśl mi nie przeszło, że mogę stracić ten rekord. Nikt nie wierzył, że można pofrunąć tu tak daleko. Domenowi wyszedł niesamowity skok, który w dodatku zdołał wylądować. Gdyby w ostatniej fazie nie złapał się za kolana, mógłby tego nie ustać, ale Słoweniec wszystko zrobił idealnie - dodał mistrz olimpijski z Pekinu w konkursie drużynowym na dużej skoczni.

 

Co ciekawe, w mediach rozgorzała dyskusja, czy niedzielny lot Domena Prevca można traktować jako najdłuższy lot w historii. W kwietniu 2024 roku Ryoyu Kobayashi oddał bowiem aż cztery dłuższe skoki (256, 259, 282 i 291 metrów). Japończyk swoje wyniki uzyskał jednak nie w oficjalnych zawodach Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS), w dodatku na obiekcie, który został tymczasowo przygotowany właśnie na potrzeby bicia rekordu świata (spodziewano się, że Kobayashi pofrunie na ponad 300 metrów), a po skokach Azjaty został on rozebrany. FIS jako oficjalny rekord świata uznaje zatem lot Prevca z Planicy.

 

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie