Rekord NBA pobity! Niezwykłe zwycięstwo
Koszykarze Oklahoma City Thunder pobili rekord NBA pod względem liczby wygranych z rywalami z innej konferencji w sezonie zasadniczym, pokonując u siebie Chicago Bulls 145:117. Było to ich 28. zwycięstwo nad przeciwnikiem ze Wschodu, a ponieśli tylko jedną porażkę.

Poprzedni rekord należał do Golden State Warriors z sezonu 2015/16 i wynosił 27-3.
ZOBACZ TAKŻE: Sensacyjny powrót do Śląska! Zagraniczna przygoda nie trwała długo
Do zwycięstwa poprowadził ekipę "Grzmotów" Isaiah Joe, który wyrównał swój najlepszy wynik punktowy w sezonie - 31. Gwiazda gospodarzy, Kanadyjczyk Shai Gilgeous-Alexander, zdobył 27 punktów, trafiając 9 z 14 rzutów z gry. Dołożył 12 asyst w ciągu 27 minut, a ostatnią kwartę przesiedział już na ławce.
Zespół z Oklahoma City ma obecnie bilans 63-12 i zachowuje szanse, by zakończyć sezon zasadniczy z 70 zwycięstwami, ale musiałby wygrać wszystkie pozostałe mecze. Tę granicę osiągnęły w przeszłości jedynie dwie drużyny: Warriors w sezonie 2015/16, którzy wygrali 73 spotkania, oraz Chicago Bulls z 72 triumfami w sezonie 1995/96.
"Grzmoty" wciąż jako jedyni z Konferencji Zachodniej zapewnili sobie udział w play off. Na Wschodzie bezpośredni awans wywalczyli dotychczas Cleveland Cavaliers (60-15), broniący tytułu Boston Celtics (56-19) oraz New York Knicks (47-27).
Z tych drużyn w poniedziałek wystąpili Celtics, wygrywając w Memphis z zespołem Grizzlies 117:103. "Celtowie" zakończyli tę serię wyjazdową z bilansem 6-0, co jest ich pierwszym takim osiągnięciem w historii klubu. Łącznie ich dorobek w halach rywali wynosi 32-7. Brakuje im dwóch zwycięstw do wyrównania innego rekordu Warriors z sezonu 2015/16, a pozostały im dwa mecze wyjazdowe: 8 kwietnia w Nowym Jorku i następnego dnia w Orlando.
"Dlaczego jesteście tacy dobrzy na wyjeździe?" - padło proste pytanie na konferencji prasowej. Trener Celtics Joe Mazzulla nie wahał się z odpowiedzią: "Odważę się stwierdzić, że nasi zawodnicy są dobrzy wszędzie. Każdego roku rozwijasz inne mocne strony. A w tym roku po prostu tak się złożyło, że to była nasza mentalność wyjazdowa".
Najwięcej punktów dla Celtics zdobyli reprezentant Dominikany Al Horford - 26 oraz Jayson Tatum - 25.
Przejdź na Polsatsport.pl